Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
802 posty 114 komentarzy

Jestem Wolnym Polakiem

Mariusz Olchowik - ultraprawicowy, katolicki liberał, były Prezes Zarządu "Instytutu ks. prał. H. Jankowskiego" http://pl.netlog.com/olchowik http://www.radiownet.pl/republikanie/mariusz-olchowik

Suchedniów: zmarł ks. Józef Wójcik - kapłan zasłużony dla Kościoła w Polsce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Właśnie się dowiedziałem mój Wielki Przyjaciel wspaniały kapłan PolakKs. infułat Józef Wójcik zmarł dziś, w niedzielę 16 lutego ok. godz. 20. 45.

 

W miniony czwartek podczas z spotkania w szpitalu ze swoim przyjacielem, Ks. Infułat, bardzo powoli, szeptem powiedział
"Kochani, dziekuję wam, odwdzięczę się wam wszystkim, kiedy będę po tamtej stronie."

Był nadzwyczaj zasłużonym dla Kościoła kapłanem diecezji radomskiej. W 1972 r. wykradł kopię cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z Jasnej Góry, wcześniej „zaaresztowanego" przez władze komunistyczne. Osiemnaście razy był karany przez władze komunistyczne.

Ks. Józef Wójcik był 18 razy karany przez władze PRL, dziewięciokrotnie więziony za obronę krzyży, odprawianie Mszy św. oraz nauczanie dzieci i młodzieży religii. Po upadku komunizmu zaangażował się w działalność społeczną. Dzięki staraniom duchownego zbudowano m.in. kościół w Ostojowie i odrestaurowano kościół w Suchedniowie. Z inicjatywy ks. Wójcika przed radomską katedrą stanął także pomnik Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego.

Ks. Józef Wójcik w latach PRL, w czasie swojej kapłańskiej posługi w Ożarowie i Wierzbicy, dał świadectwo wiary, wierności Kościołowi i nieugiętości wobec władz komunistycznych. Ks. Wójcik był też kapelanem polskiej reprezentacji olimpijskiej w Atenach.

Kilka lat temu zrealizowano o nim spektakl telewizyjny "Złodziej w sutannie". Obraz opowiadał o ks. Wójciku, który w 1972 r. wykradł kopię cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z Jasnej Góry, wcześniej „zaaresztowanego" przez władze komunistyczne. Spektakl wyemitowany 6 października 2008 roku w programie pierwszym TVP zgromadził rekordową, bo liczącą 2 mln 227 tys. widownię.

W 1995 roku prezydent Lech Wałęsa odznaczył ks. Wójcika "za wybitne zasługi w pracy duszpasterskiej i działalności publicznej" Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Później prezydent Włoch Oscar Luigi Scalfaro przyznał księdzu infułatowi Order Zasługi Republiki Włoskiej za umacnianie dobrych stosunków między narodami włoskim i polskim. W 1997 jako kapelan Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy został odznaczony Krzyżem Starszego Kapelana tego rycerskiego zakonu. W 2007 roku postanowieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego "za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce" odznaczony został Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, zaś w kwietniu 2008 roku na wniosek dzieci z Suchedniowa został odznaczony Orderem Uśmiechu. Z kolei w 2009 roku został odznaczony przez Biskupa Polowego Wojska Polskiego gen. dyw. Tadeusza Płoskiego Medalem "Milito Pro Christo".Kawaler Orderu św. Brygidy Szwedzkiej  - Cześć Jego Pamięci!

KOMENTARZE

  • TEN CZCIGODNY KAPŁAN MIAŁ ODPRAWIAĆ MSZĘ ŚWIĘTĄ PRZY POMNIKU DMOWSKIEGO W ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI
    Nie dojechał...
    + Świeć Panie nad Jego Duszą!
  • autor
    Z treści notki wynika, że rzeczywiście był to kapłan zasłużony dla Kościoła w Polsce.

    Czy mógłby Pan przytoczyć zasługi śp. Księdza Infułata dla Polski?
  • @
    Wielki i skromny człowiek.
    Pracował dla Polski takiej jaką chcielibyśmy widzieć.
  • ...nade wszystko jestem obywatelem naszej ukochanej Ojczyzny...
    LIST OTWARTY
    Sz. P. Premier Donald Tusk
    Panie Premierze,
    Nazywam się ksiądz infułat Józef Wójcik. Jestem kapłanem Kościoła rzymskokatolickiego diecezji radomskiej.

    Pochodzę z parafii błogosławionego Władysława z Gielniowa, z wioski Gałki Hubalowskie, które były dwa razy spalone całkowicie, a mężczyźni wybici przez Niemców za pomoc oddziałowi majora Hubala i partyzantom. Byłem 18 razy karany i dziewięciokrotnie więziony przez władze komunistyczne za przekonania religijne. Odznaczony przez trzech prezydentów. Od prezydenta Italii Oscara Luigiego Scalfaro odznaczeniem Cavaliere della Repubblica Italiana. Od Prezydentów Polski: Pana Lecha Wałęsy Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, od Pana Lecha Kaczyńskiego Wielkim Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski.

    Ponadto jestem Rycerzem Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, Kawalerem Orderu Uśmiechu i wielu innych odznaczeń różnych instytucji.
    Jestem obywatelem honorowym miasta Suchedniowa, gdzie pełniłem funkcję proboszcza przez 38 lat, ale nade wszystko jestem obywatelem naszej ukochanej Ojczyzny – Polski, za którą mój Tata przelewał krew i walczył o jej wolność w wojnie bolszewickiej w 1920 roku i w wojnie obronnej z Niemcami w 1939 roku.

    A kiedy po wojnie starał się o rentę, władcy Polski Ludowej odpowiedzieli mu, że renta mu się nie należy, bo ma syna księdza, to niech syn go utrzyma.

    W tym roku, 15 czerwca, przypada 55. rocznica moich święceń kapłańskich. Doszedłem do wniosku, że moim moralnym obowiązkiem jest, aby napisać ten list otwarty do Pana Premiera, gdyż widzę, jak są poniewierani i dyskryminowani ludzi wierzący w Polsce, jak znieważane są przedmioty kultu. Tego samego doznawałem ja i moi parafianie w czasach komunizmu. Bo już w dwa miesiące po święceniach kapłańskich siedziałem w więzieniu za to, że stanąłem w obronie krzyża, usuwanego z sal szkolnych w Ożarowie k. Ostrowca Świętokrzyskiego. Pamiętam do dziś, jak sobie kpił ze mnie ten ubowiec, który przewoził mnie z prokuratury do więzienia w Kielcach: "Wójcik, krzyże zdejmujemy i ani ręka nam nie uschła, ani noga nam nie uschła, a wy posiedzicie sobie dwa lata w więzieniu”.

    A potem przeżyłem sześcioletnią gehennę w Wierzbicy, walcząc o jedność Kościoła i prawa ludzi wierzących, gdyż władze Polski Ludowej przy pomocy kapłana buntownika stworzyły "niezależną parafię”. Niezależną od Ojca Świętego, niezależną od księdza biskupa, niezależną od władz kościelnych, a zależną od sekretarza partii. Ten wzór "parafii niezależnych” miał służyć do rozbijania Kościoła rzymskokatolickiego w całym bloku państw socjalistycznych. Liczyli się tylko ci, którzy popierali "niezależną parafię”. Natomiast katolicy wierni Ojcu Świętemu i biskupowi byli poniewierani, prześladowani i uznawani za obywateli, którym nie przysługują żadne prawa. Za odprawianie dla nich Mszy św. w prywatnym mieszkaniu, gdyż kościół był okupowany przez zwolenników "niezależnej parafii”, byłem karany i dlatego przez te 6 lat miałem tyle wyroków i wiele razy siedziałem w więzieniu. Przez 6 lat byłem traktowany jako królik doświadczalny.

    Ksiądz Prymas Stefan Kardynał Wyszyński, który nas bronił i wysyłał listy w naszej sprawie do premiera Józefa Cyrankiewicza i do I sekretarza partii Władysława Gomułki, otrzymywał odpowiedzi, które nazywał "łobuzerskimi”, bo władze najwyższe odpowiadały mu, że w sprawach Wierzbicy nie będą interweniować, bo traktują Wierzbicę jako "eksperyment”.
    Panie Premierze! To, co wyprawia Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, przypomina tamte czasy i to, co wyprawiali Cyrankiewicz i Gomułka.

    Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji traktuje Ojca dr. Tadeusza Rydzyka jako królika doświadczalnego, a Radio Maryja i Telewizję Trwam jako "eksperyment”. Czy da się zamknąć usta prawdzie, czy da się wierzących zepchnąć do zakrystii i zamknąć ich jak Żydów w getcie, aby nie mieli żadnego głosu w społeczeństwie, bo ich się poniża, ośmiesza i odbiera prawa, które im gwarantuje Konstytucja? Bo jak można nie liczyć się z dwoma i pół milionami podpisów w obronie Telewizji Trwam?!

    Patrzę na to, co się teraz dzieje w Polsce, i z bólem stwierdzam, że przy braku reakcji z Pana strony bezkarnie można znieważać Papieża, biskupów, kapłanów, krzyż, Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, wartości chrześcijańskie i ludzi wierzących. A przecież to się już działo w PRL i ja tego doświadczałem.

    Aby o tym Pana Premiera przekonać, posyłam moją ostatnią książkę pt. "Był taki Wielki Tydzień”, z nadzieją, że Pan Premier wyciągnie odpowiednie wnioski.

    Z kapłańską modlitwą w intencji Pana Premiera pozostaję
    Ksiądz infułat Józef Wójcik, więzień PRL za przekonania religijne
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:31:04 - KSIĄDZ INFUŁAT BYŁ POLECANY PRZEZ JANA KOBYLAŃSKIEGO
    Jest na liście osób opublikowanej jesienią 2013, które nasz nieformalny Król Na Uchodźstwie poleca jako osoby godne współpracy. Po Porębie jest drugą osobą z tej listy, która zakończyła życie.
    Panie Krzysztofie, niech Pan okaże trochę zaufania i zrozumienia. Trudno, żeby ksiądz katolicki cenił wyżej naród od Kościoła Świętego. My, osoby świeckie owszem - mamy obowiązek niezależności politycznej od Służb Watykańskich, jest to wyraz naszej dojrzałości jako ludzi ochrzczonych i bierzmowanych. Ale księża katoliccy pochodzenia polskiego - już nie, bo do tego zobowiązuje ich sakrament kapłaństwa.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:31:04
    "Zapytany o receptę swojej długowieczności odpowiada w następujący sposób: „To nie moja wola, to jest wola Ojca Niebieskiego. Pan Bóg dał mi rozum, a w tym rozumie jest zapisane: masz Pana Boga poznać, pokochać i wypełnić Jego wolę. Jeśli spełnisz te trzy punkty to znaczy, że jesteś na służbie Bożej. Poznałem Pana Boga przez rodziców, przez szkołę, przez studia. Umiłowałem Go za to, że dał mi tyle szczęścia, dał mi życie, rodzinę, ojczyznę. Teraz mu za to dziękuję”".

    To jest Polska właśnie.
  • @Eugeniusz Sendecki 13:17:49
    Można służyć i Bogu i Ojczyźnie. To nie jest sprzeczne.
    W takim przypadku - jak tu - wypada choć napomknąć o zasługach dla Ojczyzny. Także. Jeśli są.
  • @nana 15:38:23
    O polskości decyduje wiara w Jezusa Chrystusa. Nie ma *żadnej* pretensji czy jest ona przyjęciem, czy odrzuceniem. Wiara bowiem nie polega na poglądach, ale na oddaniu. Jedynym oddaniem jest Chrystusowe - na Krzyżu. Nie istnieje zatem kalkulacja kosztów państw, ale lojalność wobec Krzyża. Wiele było wierności tej sprzeniewierzeń - i to Kościół przyznaje. Niemniej INTERESEM WŁASNYM WATYKANU JEST zbawienie dusz. Twojej, Jej, Jego, Mojej, Naszych, Ich. Nic innego. Niedługo zresztą Papież o tym powie. A powie tym, którzy wcześniej słuchać nie nie chcieli. A i szumu więc będzie sporo.
  • @nana 15:38:23
    A ty dziadowska komunistko po tutaj wlazłaś? pluć na zmarłego wspaniałego polskiego kapłana.
    Spadaj na blog Jeznacha !
  • @DelfInn 15:53:54
    "O polskości decyduje wiara w Jezusa Chrystusa"

    Człowieku!!! Porąbało Cię, aby coś takiego napisać?

    Proszę to wyjaśnić i wykazać. Bo z tego by np. wynikało, że Rosjanin wierzący w Jezusa Chrystusa - jest Polakiem. I inni też.

    PS. Zbawienie duszy.
    Hmmm, od czego?
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:40:30
    Nie rozumiem czego Pan nie rozumie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:40:30
    On chyba dziś coś przedawkował (albo zapomniał wziąć). Proszę Nie zwracać na niego uwagi.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:40:30
    Polskość znaczy wierność Chrystusowi. Nie jest istotne jakiej jest narodowości. Rosjanin, miłujący Boga, niewątpliwie jest polski tak, jak Żyd rosyjski. Najważniejsze w byciu człowiekiem jest zrozumieć, że nie jest istotne co się samemu (o sobie) myśli, ale to, co jest mądre.
    Rosjanin wierzący jest Polakiem. Nie ma tu żadnej wątpliwości - ani w tę, ani w inną stronę. Nie ma bowiem żadnych stron.
  • @DelfInn 15:53:54
    "No i właśnie powiedz to SL-owi, Ptasznikowi czy moherowi tudzież pozostałym, którzy co do "Chrystusowego rozwiązania kwestii ludzkiej" nie są w pełni przekonani. Powiedz też Żydom! Powiedz giaurom! :) Ech...
    nadużycie link skomentuj
    DelfInn 17.02.2014 15:25:40"
    ----------------------------------------------

    Jestem zmuszony odpowiedzieć ci tutataj bo u ćpającej coś cyrkówki mam bana (i całe szczęście...).

    Krótko - do Jezusa Chrystusa to ja jestem bardzo przekonany. Do zakłamanych hierarchów rozwalających Kościół ani trochę.
    Dotarło, ćwierćinteligencie?
  • @DelfInn 17:10:30
    "Polskość znaczy wierność Chrystusowi. Nie jest istotne jakiej jest narodowości. "

    "Rosjanin wierzący jest Polakiem. Nie ma tu żadnej wątpliwości - ani w tę, ani w inną stronę."

    :-( Każdy ma prawo do swego zdania ale...... jest to najlepszy sposób aby zgładzić polskość.
    Nowa formułka polskości:
    "Jestem wierzacym Niemcem czyli jestem Polakiem"

    Powie to pan niemieckiemu ksiedzu.
  • @SpiritoLibero 17:13:16
    Ja Ciebie kocham. Każdy z nas kocha na ten sposób, na jaki otwartł się na Jezus. Czyś Ty się otwarł w pełni? Jak ona była? Czy wspólna z Kościołem?
  • @DelfInn 17:30:43
    To ja cię jednak bardziej kocham bo ty masz zdecydowanie gorszy ogląd - przez okularki hierarchii.
  • ---- nic tak mnie nie brzydzi jak nazwa -święty kościół- Z JAKIEGO POWODU święty?
    ---------- z sieci

    Wyobraźmy sobie taką sytuację: jest rok 1908, wczesne lato. Młody malarz, świeżo upieczony student prestiżowej Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, wystawia swoje akwarele na sprzedaż. Zaciekawiony realizmem obrazów 30-letni kapłan prawosławny, który z Rosji wysłany został do objęcia posługi w jednej z wiedeńskich cerkwi, podchodzi i pyta o cenę. Po krótkiej wymianie zdań i ubitej transakcji artysta rzuca na odchodne: "Nazywam się Hitler, proszę zapamiętać to nazwisko, kiedyś ten obraz będzie wart fortunę". Z wyraźnym rosyjskim akcentem w głosie kapłan odpowiada: "Dziękuję, drogi panie, ja nazywam się Iosif Dżugaszwili i nie sądzę, aby jeszcze pan o mnie usłyszał".
  • @ninanonimowa 18:53:12
    http://www.youtube.com/watch?v=PQOv8elWajU&list=PLb6S-JbDo2qJv5sLyHdxwNpx5mX0VnkQA&index=4
  • @DelfInn 17:30:43
    "Ja Ciebie kocham. Każdy z nas kocha na ten sposób"

    Nie dość, że bencwał to jeszcze pedał.
  • @Krzysztof J. Wojtas 23:46:51
    Ciebie też kocham! :)))))))))))
  • @SpiritoLibero 17:42:56
    A widzisz, już uciekasz od chrystusowego kochania w mamonę, w molocha i w baalów. Nie ma bowiem większej czy mniejszej miłości m. bliźnimi. Jedna jest - ta krzyżowa, ta chrystusowa. Ta, dzięki której patrzymy na Ukrzyżowanego i (z Tego Miejsca), wierzymy w Zmartwychwstałego. Błogo będą i są sławieni w Niebieskim Królestwie ci, co nie widzieli, a uwierzyli. Czego Tobie ( i p. Wojtasowi i p. Oparze e tutti quanti) z serca życzę :-)

    Sursum corda!
  • @SpiritoLibero 17:13:16
    >Do zakłamanych hierarchów rozwalających Kościół ani trochę.

    Nic a nic chyba nie rozumiesz z Bożego Prowadzenia. Najpewniej wynika to z nieznajomości Pisma - Słowa Bożego, lub z pokusowej interpretacji Jego, więc bez znajomości rzeczy. Trzeba wiedzieć, informuję, że ostatnimi laty właśnie - w. XIX/XX plus SWI i SWII - odkrywa się To Słowo na wydarzenia naszych czasów, czyli naszej... głupoty. Naszego zagubienia. Z tego wynika, że ten i ci wszyscy, co nie słuchają dociekań i rozeznań Kościoła Hierarchicznego są w głębszej dupie. A może i bardziej, jak tak spojrzeć uczciwie dookoła. Tymczasem trzeba wiedzieć, że skoro źródłem naszego życia jest nasza wiara - dana od Boga - winniśmy każdą naszą intencją, myślą, każdym słowem i każdym czynem przyczyniać się do wzrostu naszej służby Bogu i Jego Królestwa. Kościół o tym mówi właśnie i tym jest. Zapraszamy!!! :-)))
  • @Stara Baba 17:30:16
    Ależ oczywiście! Więcej! nawet muszę, po tym jak rozmawiałem z niemieckimi księżmi i musiałem przyjąć ich żal za stan ich kościoła :( Oni NAS potrzebują!
  • @DelfInn 09:09:23
    No, tu przynajmniej trochę rozsądku w odpowiedzi.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:02:13
    Proszę Pana,

    Proszę mnie nie posądzać o rozsądek i ani mną, ani sobą ani też nikim innym w ten sposób nie pogardzać. Boży świat jest pełen troski o człowieka.
  • @DelfInn 09:15:20
    "A widzisz, już uciekasz od chrystusowego kochania w mamonę, w molocha i w baalów"

    Ty wierzysz w instytucję nie w Chrystusa. To widać, słychać i czuć.
    I nie wyjeżdżaj mi tu z głupimi życzeniami.
  • @DelfInn 09:26:47
    "Zapraszamy!!! :-)))"

    Do czego mnie zapraszasz? Do judeo-katolickiej sekty rozpychajacej sie w Kościele Katolickim?
    Dziękuję, postoję.
  • @SpiritoLibero 12:09:42
    Nie rozumiem Twojej stagnacji. A czy Ty ją rozumiesz? Jak? I w jakim celu?

    Pozdrawiam!
  • @SpiritoLibero 12:11:11
    Właśnie widzę Cię śród tych stojących, temczasem Chrystus zaprasza nas do pielgrzymki! Więc i ja i wespół z Kościołem - zapraszam. Zachęcam Cie i i innych do bycia nieżydem :))))))))))))) Także Żydów, ofc!
  • @DelfInn 12:16:06
    "Właśnie widzę Cię śród tych stojących, temczasem Chrystus zaprasza nas do pielgrzymki! "

    Nie rozbawiaj mnie :D)))))))

    Gdy ja stawiam przez całą noc Krzyż to ty w tym czasie pierdzisz w fotel i stukasz w klawiaturę.
    Znajdź sobie kogoś innego do "nawracania". A najlepiej zacznij od siebie.
  • @SpiritoLibero 12:21:50
    Ba! Aktywizm jest świadectwem właśnie judaizmu... nie wiem czy o tym wiesz? ;-) Tymczasem chrześcijanin wykonywa tylko te czynności, które są z rozeznania Ducha Świętego i z nakazu Bożego. Czytaj i przyjmij Księgi, a dowiesz się, co jest radością Pana, a co rozbawieniem głupców.

    Pozdrawiam
  • @DelfInn 12:48:10
    Z tobą jest jednak gorzej niż myślałem.
  • @SpiritoLibero 13:01:07
    Ja o sobie, ale i o Tobie wcale nie myślę, ale modlę się za Ciebie i Twoją Rodzinę :-)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej